Zacznę od liczb, bo po to tu jesteś. Trener personalny online w Polsce kosztuje od około 200 zł miesięcznie za gotowy plan z minimalnym kontaktem, przez 400-800 zł za prowadzenie z cotygodniowym feedbackiem, po 1000-2000 zł i więcej za pełną opiekę: trening, żywienie, suplementacja, analiza badań, stały kontakt.

Sama cena nie mówi jednak nic. Mówi dopiero to, co się za nią kryje. Poniżej masz checklistę, za co realnie płacisz - i po czym poznać, że ktoś bierze pieniądze za kopiuj-wklej.

Za co płacisz w taniej opcji (200-400 zł)

W tym przedziale dostajesz zwykle gotowy szablon planu, czasem lekko dopasowany do ankiety. Kontakt ogranicza się do wiadomości raz na jakiś czas. To może działać, jeśli jesteś początkujący i potrzebujesz tylko struktury. Problem zaczyna się, gdy plan przestaje działać - bo nie ma nikogo, kto przeanalizuje dlaczego.

Środek stawki (400-800 zł): tu zaczyna się prowadzenie

Realny feedback raz w tygodniu, modyfikacje planu na podstawie logów, ktoś faktycznie patrzy na Twoją technikę i wyniki. Jeśli trener w tej cenie nie prosi Cię o regularne dane (waga, obwody, samopoczucie, sen), to nie jest prowadzenie, tylko droższy szablon.

Premium (1000+ zł): kiedy ma sens

Pełna opieka ma sens, gdy stawka jest wysoka: zdrowie, hormony, lata zaniedbań do odrobienia albo po prostu zero czasu na samodzielne kombinowanie. W tym przedziale powinieneś dostać interpretację badań krwi, protokół suplementacyjny, pracę nad snem i regeneracją oraz kontakt, który nie każe Ci czekać tygodnia na odpowiedź.

Jak to wygląda u mnie

Gram w otwarte karty. Pierwszy miesiąc współpracy kosztuje 777 zł - to najdroższy miesiąc, bo wtedy dzieje się najwięcej: ankieta, ukierunkowane badania krwi, plan w 4 obszarach (trening, żywienie, suplementacja, higiena dnia) i częste korekty na starcie. Od drugiego miesiąca płacisz 377 zł miesięcznie, rozliczane miesiąc do miesiąca, bez zobowiązań długoterminowych. Jeśli wolisz pracować samodzielnie, aplikacja Trener 24/7 z gotowymi planami i bazą wiedzy kosztuje 77 zł miesięcznie.

Dlaczego pierwszy miesiąc jest droższy niż kolejne? Bo uczciwiej jest policzyć więcej za realną pracę na starcie niż rozsmarować koszt wdrożenia na rok abonamentu, z którego nie możesz wyjść.

Czerwone flagi, niezależnie od ceny

Brak pytań o zdrowie i badania przed startem. Plan w 24 godziny od płatności (nikt nie analizuje tak szybko). Obietnice konkretnych kilogramów w konkretnym terminie. Zobowiązanie na 12 miesięcy z góry. Brak jasnej ceny na stronie - jeśli cenę poznajesz dopiero na rozmowie sprzedażowej, to rozmowa sprzedażowa, nie kwalifikacja.

Co dalej

Jeśli chcesz sprawdzić, czy pasujemy do siebie, wypełnij ankietę na stronie - przeglądam każdą osobiście i odpowiadam w 24 godziny. Wolisz najpierw porozmawiać? Umów darmowy 20-minutowy call. Bez zobowiązań, bez sprzedażowej presji.